Porozmawiajmy !

#11 All-in-One vs. Best-in-Breed czyli ile kosztują integracje?

All-in-One vs. Best-in-Breed

Best-in-Breed czy All-in-One ?

Którą z tych strategii do implementacji rozwiązań funkcjonalnych w organizacji wybrać? To pytanie, w erze transformacji cyfrowej, zaczyna nabierać dużego znaczenia. Niestety odpowiedź na nie, nie jest oczywista, prosta i jednoznaczna.

Ale może po kolei.

Ponieważ od wielu lat zajmuję się wdrażaniem rozwiązań w obszarze projektów i logistyki to posłużę się przykładami i terminami z tych obszarów i spróbuje w ten sposób nakreślić istotę problemu.

Tak, więc:

„Best-in-breed” to strategia wyboru najlepszego produktu, który spełni wszystkie wymagania biznesowe. Dzięki takiemu podejściu, wybieramy najlepszy system – system, który będzie realizował potrzebne funkcje w najlepszy sposób – zapewni dzięki temu przewagę rynkową. Co oczywiste będzie wykonywać wybrane funkcje lepiej niż zintegrowany system.

Strategia typu "All-in-One" zapewnia pakiet rozwiązań programowych obsługujący wszystkie etapy np.: procesu zakupu, od klasyfikacji potencjalnych dostawców, do ich wyboru, od zapotrzebowania na zakup do umowy zakupu i od zakupu do zapłaty. Wszystkie dane tworzone w takim procesie ułatwiają tworzenie kompleksowych zestawów danych głównych tzw. „master data”, które są łatwe w obsłudze raportowania i bardzo łatwo przekształcają się w kompletne i spójne informacje biznesowe.

Tyle o zaletach, czas spojrzeć na wady.

Strategia „Best-In-breed” co prawda dostarcza „topowych” rozwiązań funkcjonalnych, często przekraczających bieżące potrzeby, ale dane tworzone są w wielu systemach, występuje często konieczność wykonania wielu kosztownych i pracochłonnych integracji dla kompleksowej obsługi wybranego procesu. Integracja danych obiektów biznesowych wymaga nierzadko implementacji hurtowni danych. Zazwyczaj zapominamy też o problemach jakie są związane z upgrade’ami poszczególnych komponentów w tak złożonych rozwiązaniach. Częstokroć implementacja wielu różnych komponentów wymaga zwiększonych nakładów i nawet kilku lat mozolnego budowania „najlepszego systemu”.

Jedną z wad systemów „all-in-one” jest różny poziom zaawansowania poszczególnych modułów w ramach systemu. Niektóre moduły działają na optymalnym poziomie, ale mogą być takie, które są niewystarczające pod względem swoich cech i możliwości funkcjonalnych. Brak odpowiednio wczesnego poznania możliwości systemu i takich modułów może być przyczyną gorzkiego rozczarowania w przypadku wdrożenia takiego rozwiązania. Problemem bywa także  trwałe i wieloletnie związanie z „jednym” dostawcą takiego rozwiązania.

Co z tego wynika ?

Jeśli jesteś na „wczesnym etapie inicjowania transformacji cyfrowej” – to znaczy zastanawiasz się nad wyborem rozwiązania typu "all-in-one", to wiedz, że stanowi ono niepowtarzalną szansę do pominięcia kilku lat stopniowych zmian – czyt. „ciągłych wdrożeń”, dzięki czemu możesz za jednym zamachem zmodernizować np. cały proces zaopatrzeniowy w organizacji w ramach jednego projektu.

Rozwiązanie typu "wszystko w jednym" dobrze nadaje się również dla wysoko scentralizowanych organizacji, ponieważ można stale budować bardziej złożone zestawy informacji biznesowych o dłuższym okresie ważności, bardzo niskim prawdopodobieństwem wystąpienia problemów powodujących potrzebę zmiany dostawcy rozwiązania.

Kiedy wdrażać rozwiązania „najlepsze w swojej klasie”.

Rozwiązania „best-in-breed” mają sens dla firm, które są już zaawansowane w procesie transformacji cyfrowej. Każdy etap ich procesu zamówień jest już obsługiwany kompleksowo i w pełni i aby utrzymać przewagę rynkową potrzebują one bardziej zaawansowanych narzędzi, a także muszą posiadać bardziej zaawansowane obiekty danych, aby uzyskać i budować przewagę konkurencyjną na rynku.

Także zdecentralizowane organizacje zlokalizowane w wielu strefach czasowych i wielu lokalizacjach mogą łatwiej adaptować tego typu swoje rozwiązania do potrzeb rynku oraz lokalnych partnerów i dostawców, z którymi współpracują.

Warto rozważyć...

Ogólną zasadą przy wyborze strategii i rozwiązań jest dążenie do pracy z jak najmniejszą liczbą systemów, bez ograniczania efektywności działania organizacji.

Musimy rozważyć korzyści płynące z implementacji danego rozwiązania i wyzwania jakie ta implementacja przed nami stawia.

Należy zastanowić się, jakie problemy napotkasz integrując je z pozostałymi systemami -generującymi „dane podstawowe" - jednocześnie nie zapominając o ich zgodność z polityką całej firmy.

Osobiście znam firmy, które popełniły ten błąd, tzn. pominęły etap implementacji solidnego systemu "all-in-one".  Firmy te na lata "ugrzęzły" w ciężkich i kosztownych projektach wdrożeniowych, decydując się na początku swojej transformacji cyfrowej na podejście "best-in-breed".

Oczywiście nie oznacza to, że każda organizacja w na początku swojej "transformacji cyfrowej" musi wdrożyć rozwiązanie "all-in-one" ale warto rozważyć takie podejście chociażby ze względu na czas wdrożenia i jego koszty (włączając także ryzyko projektu).

 

You may be interested

Pójdź za nami !

Śledź nasze publikacje w mediach społecznościowych!